Sikorski lord spod Bydgoszczy polknal kij od tyczki
2008-09-23 16:50:00

Reklama:


Sikorski   lord spod Bydgoszczy polknal kij od tyczki(Radio Zet) Monika Olejnik: : A go?ciem Radia ZET jest Joachim Brudzi?ski, Prawo i Sprawiedliwo??, witam Monika Olejnik, dzie? dobry. Joachim Brudzi?ski: : Dzie? dobry. Monika Olejnik: : Panie po?le, czy profesor Wolszczan powinien by? obywatelem honorowym Szczecina, pytam o to pana, bo pan jest ze Szczecina, a nied?ugo radni Szczecina maj? zdecydowa? czy tak, czy nie. Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, problem polega na tym, ?e tak naprawd? w regulaminie rady miasta, szczeci?skiej rady miasta nie ma takiej mo?liwo?ci, aby odebra?. Znaczy nie jest przewidziana procedura odbierania honorowego obywatelstwa i st?d te? mamy na przyk?ad taki pasztet, ?e honorowym obywatelem pozostaje ca?y czas Bre?niew, Chruszczow, a nawet, co mo?e zabrzmi strasznie, kuriozalnie – Hitler. Taki problem my szczecinianie mamy. Natomiast co do osoby pana profesora Wolszczana, ?eby tutaj, od razu chc? jasno zaznaczy?, ?e nie stawiam na tej samej p?aszczy?nie. Monika Olejnik: : Widz?, widz?, widz?, bo a? pan zblad?. Joachim Brudzi?ski: : Ale pani redaktor, my?my podj?li na ostatnim posiedzeniu prezydium Zarz?du Okr?gowego w sobot?, w Szczecinie, uchwa?? obliguj?c? naszych radnych do tego, aby wyst?pili z tak? propozycj?, a by?a to propozycja wszystkich. Monika Olejnik: : Ale z tak? propozycj?, jak?? Joachim Brudzi?ski: : Propozycj?, z propozycj?, aby zwróci? si? do pana profesora, aby on sam zrzek? si? honorowego obywatelstwa, ?eby tutaj nie robi? wokó? tego szopki, nie doprowadza? do tak ?enuj?cych spektakli, z jakimi mieli?my do czynienia przy okazji nadawania honorowego obywatelstwa w Szczecinie panu Lechowi Wa??sie, bo swego czasu by?a taka bardzo dobra procedura w szczeci?skiej radzie miasta, uzgodnienia, ?e nadajemy honorowe obywatelstwo tylko tym kandydatom, tym osobom, które nie wzbudzaj? ?adnych kontrowersji, czyli jest konsensus wszystkich. Monika Olejnik: : No dobrze, Wolszczan wzbudza takie same kontrowersje, jak Lech Wa??sa? Joachim Brudzi?ski: : Podobne, podobne prosz? pani, przynajmniej dla niektórych szczecinian i nie mówi? tutaj o swoim pokoleniu, moim pokoleniu, ale mówi? tutaj o osobach, które dla polskiej demokracji, dla polskiej niepodleg?o?ci zas?u?y?y si? równie mocno, jak Lech Wa??sa, równie mocno, bo nie kwestionuj? zas?ug Lecha Wa??sy. Monika Olejnik: : Prosz? poda? nazwisko szczecinianina, który tak protestuje. Joachim Brudzi?ski: : Na przyk?ad, na przyk?ad chc? tutaj przywo?a? osob? znakomitego szczecinianina, wielkiego szczecinianina Stanis?awa W?do?owskiego, osob?, która ca?ym swoim ?yciem udowodni?a, udowadnia po dzi? dzie?, ?e mo?na by? cz?owiekiem honoru, cz?owiekiem, który nie poszed? nigdy na wspó?prac? ze s?u?b? bezpiecze?stwa. Monika Olejnik: : Czy Wa??sa nie jest cz?owiekiem honoru, panie po?le? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, ale mówimy o profesorze Wolszczanie. Monika Olejnik: : Nie, ale teraz pytam si? o Lecha Wa??s?. Joachim Brudzi?ski: : Je?eli pani pozwoli, ja tylko doko?cz? t? spraw? zwi?zan? z profesorem Wolszczanem. Otó? profesor Wolszczan, kiedy zosta? nominowany do to tego zaszczytnego miana honorowego szczecinianina, by? nasz? dum?, nas szczecinian, my wszyscy byli?my dumni. Pami?tam, w poprzedniej radzie miasta, nasz klub, nasi przedstawiciele g?osowali jednomy?lnie za t? kandydatur?, byli?my dumni, ?e szczecinianin wybi? si? w ?wiecie nauki tak wysoko. Byli?my dumni, ?e ko?czy? nasze liceum i w ko?cu byli?my dumni, ?e pracowa? na uniwersytecie szczeci?skim. I prosz? pani, dzisiaj te osoby, które wtedy g?osowa?y maj? takie lekkie poczucie, a mo?e nawet nie lekkie, absmaku i st?d nasze stanowisko, aby nasi radni zwrócili si? z propozycj?, pro?b? do pozosta?ych klubów w radzie miasta Szczecina, aby wyst?pi? z pro?b? do pana profesora o honorowe wyj?cie z tej dosy? ambarasuj?cej sytuacji, dla wszystkich. Monika Olejnik: : Czy profesor Wolszczan zas?uguje na Nobla? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, nie wiem, no znam si? na gwiazdach powiedzia?bym nieszczególnie, ale wiem, ?e tutaj w tej dziedzinie, o któr? pani pyta jest wybitnym astronomem i wiem, ?e jest cenionym naukowcem. Ale to s? dwie oddzielne sprawy. Mo?na by? znakomitym naukowcem i mo?na mie? poczucie powiedzia?bym lekkiego za?enowania z takiej, a nie innej postawy, z jak? mamy do czynienia dzisiaj, to szczególnie boli wielu szczecinian, to o czym pan profesor Wolszczan mówi w ostatnich dniach, a nawet, ?e chce wyjecha? z Polski, no. Monika Olejnik: : A czy pan jest za?enowany swoimi kolegami z klubu Prawa i Sprawiedliwo?ci, którzy wypisuj? fa?szywe zwolnienia ?eby dosta? 300 z?otych? Joachim Brudzi?ski: : Je?eli kto? napisa? to ?wiadomie, je?eli kto? z moich kolegów napisa? takie usprawiedliwienie ?wiadomie, k?ami?c, wprowadzaj?c w b??d kancelari? Sejmu po to ?eby wzi?? 300 z?otych to tak, odpowiadam, jestem za?enowany. Z tym zastrze?eniem, je?eli kto? pisa? to ?wiadomie, bo wiem, jaka jest procedura i wiem, jak wielu z tych, którzy te usprawiedliwienia napisali, napisali to usprawiedliwienie w dobrej wierze, wierz?c, ?e rzeczywi?cie te daty, które tam wymieniali im si? zla?y w jedno. Monika Olejnik: : Dobrze, a je?eli ?wiadomie to jaka kara powinna spotka? takiego pos?a? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, my?l?, ?e ju? najwi?ksz? kar? by?o to, ?e sam ten fakt wyp?yn??, ma miejsce, i ?e na ten temat dyskutujemy. kto?, kto jest osob? publiczn? nie mo?e by? bardziej ukarany ni? w taki sposób. Monika Olejnik: : Nie, no mo?e by? ukarany, mo?e by? zawieszony w prawach cz?onkach klubu PiS. Joachim Brudzi?ski: : Mo?e by? zawieszony w prawach cz?onka PiS, mo?e by? ukarany równie? przez Kancelari? Sejmu, mog? tutaj by? kary na?o?one przez komisj? etyki. Oczywi?cie tak i chc? to powiedzie? bardzo wyra?nie, je?eli który? z moich kolegów czy kole?anek napisa? takie usprawiedliwienie ?wiadomie po to ?eby wzi?? 300 z?otych, wiedz?c o tym, ?e wychodz?c i protestuj?c na schodach, wyra?aj?c swoj? dezaprobat? wobec tego, co dzia?o si? na sali sejmowej, a dzia?o si? naprawd? ?le. Przypominam tutaj postaw? i zachowania marsza?ka Komorowskiego, przypominam t? ca?? b?azenad?, któr? urz?dza? wtedy na sali. Monika Olejnik: : No dobrze, ale mówimy... Joachim Brudzi?ski: : Wczorajszy pani go??, pan Palikot, no to ci wszyscy, którzy wtedy sal? sejmow? opu?cili, opu?cili j? na znak protestu. Monika Olejnik: : No ale... Joachim Brudzi?ski: : Natomiast je?eli ten protest pó?niej próbowali zdezawuowa? wyci?gaj?c r?k? po te 300 z?otych, jeszcze raz to zaznaczam, ?wiadomie, na pewno wzbudzaj? moje za?enowanie. Monika Olejnik: : A Joachim Brudzi?ski bardzo krytykuje Rados?awa Sikorskiego, a tymczasem Rados?aw Sikorski jest na trzecim miejscu polityków budz?cych zaufanie, to jest sonda? z „Gazety Wyborczej”, sonda? CBOS. Joachim Brudzi?ski: : Bo mamy spo?ecze?stwo obrazkowe i kto?, kto wyrós? sk?din?d z bardzo pi?knej ziemi... Monika Olejnik: : Obrazkowe!? Joachim Brudzi?ski: : Tak, spo?ecze?stwo obrazkowe, je?eli kto? widzi osob? kreuj?c? si? na brytyjskiego lorda, chodz?cego po salonach europejskich, jakby po?kn?? kij od tyczki, a tak naprawd? zachowuje si? w sposób skandaliczny i nieodpowiedzialny i ta cz??? jego aktywno?ci skandalicznej i nieodpowiedzialnej do opinii publicznej si? nie dostaje, no bo widz? prawda wysportowanego, przystojnego Radka Sikorskiego, k?aniaj?cego si?. Monika Olejnik: : Zazdro?ci pan mu? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani nie, nie zazdroszcz? mu dlatego, ?e mia?em okazj? pos?ucha? Radka Sikorskiego na konwencji Platformy Obywatelskiej w Szczecinie, ale doko?cz? tylko Monika Olejnik: : Ale tylko prosz? powiedzie?, to znaczy, ?e... Joachim Brudzi?ski: : Wtedy, wtedy ten lord spod Bydgoszczy w sposób naprawd? ?enuj?cy i powiedzia?bym nawet haniebny naubli?a? moim kole?ankom klubowym, ?aden lord, ?aden d?entelmen, nawet spod Bydgoszczy si? tak nie zachowuje, jak si? zachowa? Radek Sikorski na konwencji Platformy Obywatelskiej w Szczecinie, kiedy ubli?a? Nelli Rokicie, kiedy ubli?a? Jolancie Szczypi?skiej, w sposób naprawd? niewybredny. I prosz? si? nie dziwi?, ?e nie mam szacunku do tego w cudzys?owie lorda spod Bydgoszczy. Monika Olejnik: : Ale to chodzi o to, ?e spo?ecze?stwo jest jakie? niedouczone? Joachim Brudzi?ski: : Nie, spo?ecze?stwo jest, spo?ecze?stwo jest wystarczaj?co douczone ?eby przy okazji najbli?szych wyborów panu Sikorskiemu podzi?kowa?, wierz? w to g??boko. Monika Olejnik: : pana Sikorskiego o to, kto t?umaczy? rozmow? Donalda Tuska z Dickem Cheneyem? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, wi?c tak, mo?e uporz?dkujmy tutaj taki chaos komunikacyjny. To nie by?a ?adna klatka. By?a to sala konferencja w Biurze Bezpiecze?stwa Narodowego, sala konferencyjna zabezpieczona przed mo?liwo?ci? pods?uchu. Jest czym? naturalnym i normalnym, ?e w tym miejscu geostrategicznym, geopolitycznym, w jakim znajduje si? Polska, tego typu pomieszczenia i s?. Monika Olejnik: : I s?usznie. Joachim Brudzi?ski: : No pewno, ?e s? i s?usznie i pewno, ?e dobrze, ?e w tego typu pomieszczeniach tocz? si? rozmowy wa?ne z punktu widzenia bezpiecze?stwa naszego kraju. My?my nie rozmawiali, przepraszam, czy w tym pomieszczeniu nie by?o rozmowy na temat... Monika Olejnik: : Oj, nie by?o tam Joachima Brudzi?skiego. Joachim Brudzi?ski: : No oczywi?cie, ?e nie, przej?zyczy?em si? przepraszam. Nie by?o tam rozmowy na temat kontaktów towarzyskich pana Radka Sikorskiego tylko by?a rozmowa na temat tarczy antyrakietowej. Monika Olejnik: : Ale by?a na temat Rona Asmusa, by?o pytanie o kontakty towarzyskie, czy pan zna, czy pan nie zna. Joachim Brudzi?ski: : Pani redaktor, pani redaktor o tym wie, poniewa? pan minister Sikorski publicznie przyzna? si? do tego, ?e t? rozmow? uczyni? jawn? w rozmowie ze swoimi kolegami. Móg? doda? jeszcze, ?e przy piwie prawda, kolegom na ten temat powiedzia?. Monika Olejnik: : Przepraszam, ja o tym wiem, dlatego ?e czyta?am wywiad pana Witolda Waszczykowskiego dla „Newsweeka”. Joachim Brudzi?ski: : Pan Waszczykowski, a to fajno, ?e pani do tego wraca, tylko ?e jako? nikt nie podnosi w tej kwestii, jaka si? wtedy przez polsk? pras? przetoczy?a, przez polskie media, jaki by? zarzut Platformy Obywatelskiej do pana Waszczykowskiego. Pan Waszczykowski powiedzia? zgodnie z prawd?, ?e Platforma Obywatelska spraw? tarczy antyrakietowej stawia na p?aszczy?nie rozgrywek „piarowskich”, a tak naprawd? pewnej propagandy czy budowy wizerunku Donalda Tuska, jako przysz?ego kandydata na prezydenta Rzeczpospolitej. Monika Olejnik: : Dobrze, ale wracaj?c do tego. Joachim Brudzi?ski: : Ale wracaj?c do rozmowy w sali konferencyjne w Biurze Bezpiecze?stwa Politycznego. Monika Olejnik: : Jaka kara polityczna powinna by? dla osoby? Joachim Brudzi?ski: : Kara polityczna dla osoby, która jest, pe?ni funkcj? ministra spraw zagranicznych, a jak ju? mówi?em przepraszaj?c za ten kolokwializm chlapie j?zorem i na prawo i na lewo, powinna by? taka, ?e bezpo?redni prze?o?ony ministra, czyli w tym wypadku pan premier powinien g??boko si? zastanowi?, czy osoba tak powiedzia?bym chwiejna emocjonalnie, jak pan Radek Sikorski powinna by? ministrem spraw zagranicznych. W moim przekonaniu, nie powinna by? i pan Radek Sikorski powinien zaj?? si? tak jak ju? to powiedzia?em, lepieniem babek z piasku albo uprawianiem lansowania swojej osoby na salonach. Monika Olejnik: : Ale pan jest przekonany, ?e przecieku do „Dziennika” dokona? pan Sikorski? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, pan Sikorski publicznie to stwierdzi?, ?e rozmawia? na ten temat. Ja nie wiem czy do „Dziennika” i czy sam pan Radek Sikorski, czy te osoby, z którymi on rozmawia?. Dzisiaj wiemy, ?e wskutek wniosku Biura Bezpiecze?stwa Narodowego prokuratura t? spraw? si? zajmie i mam nadziej?, ?e jasno zostan? tutaj postawione bariery czego nie nale?y w takich sytuacjach robi?. Na pewno tych rozmów nie nale?y upublicznia?. Monika Olejnik: : By? mo?e upubliczni? te rozmowy osobom, które mia?y certyfikat dost?pu do tajemnic niejawnych? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, ja nie wiem komu on to udost?pni?. Monika Olejnik: : No w?a?nie. Joachim Brudzi?ski: : Wiem, ?e w programie telewizyjnym z u?mieszkiem stwierdzi? na twarzy, ?e on rozmawia? na ten temat ze swoimi kolegami i on tak naprawd? nie wie, czy ta... Monika Olejnik: : Ale nie wiemy czy prezydent Lech Kaczy?ski, który bra? udzia? w tej rozmowie nie przekaza? tych informacji, nie opowiada? te? w gronie. Joachim Brudzi?ski: : Czemu pani odwraca kota ogonem i próbuje z prezydenta Kaczy?skiego uczyni? osob?, która t? rozmow? uczyni?a jawn?. Bardzo wyra?nie, sam zainteresowany Rados?aw Sikorski stwierdzi?, ?e on na ten temat rozmawia? i dalej brnie w tak? dosy? powiedzia?bym ?enuj?c?, polemik? ze swoimi przeciwnikami twierdz?c, ?e on tak naprawd? do ko?ca nie wie czy ta rozmowa by?a tajna, czy te? nie by?a tajna. Nie wiem czy pan Radek Sikorski w swojej megaloma?skiej postawie uwa?a, ?e pan prezydent, szef Biura Bezpiecze?stwa Narodowego nie ma nic innego sensowniejszego do roboty, tylko prosi? na pogaduszki w Biurze. Monika Olejnik: : S?dzi pan, ?e minister spraw zagranicznych r?nie g?upa udaj?c, ?e nie wie czy rozmowa by?a tajna, czy nie tajna. Joachim Brudzi?ski: : Pani redaktor Monika Olejnik: : Zadaj? pytanie. Joachim Brudzi?ski: : Pani redaktor to pytanie zada?a. Monika Olejnik: : Ja zadaj? pytanie. Joachim Brudzi?ski: : Ja mog? odpowiedzie? tylko tyle, ?e pan, jest to moja opinia, pan Rados?aw Sikorski powinien wróci? do tego, co lubi najbardziej, czyli do lansowania swojej osoby na ró?nego rodzaju salonach, czy to w Waszyngtonie, czy w Londynie, a powinien znikn?? z polskiej polityki, my?l?, ?e z jako?ci? dla polskiej polityki. Monika Olejnik: : Czy ma pan ?al do prezesa IPN, Janusza Kurtyki, ?e zgodzi? si? ?eby S?awomir Cenckiewicz odszed? z Instytutu? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, no mog? mie? takie poczucie, powiedzia?bym takiej elementarnej niesprawiedliwo?ci wobec historyka, który postawi? si? Monika Olejnik: : Moje pytanie jest inne. Joachim Brudzi?ski: : Do Janusza Kurtyki? Monika Olejnik: : Tak, no bo on o tym zadecydowa?. Joachim Brudzi?ski: : On o tym zadecydowa?, odpowiadaj?c wprost i szczerze bez owijania w bawe?n? – tak, mam ?al. Monika Olejnik: : Do? Joachim Brudzi?ski: : Janusza Kurtyki za to, ?e pan Cenckiewicz musia? odej?? z Instytutu Pami?ci Narodowej, poniewa? uwa?am pana Cenckiewicza za znakomitego historyka, i to historyka, który nie poddaje si? pr?dom panuj?cym dzisiaj, w nawi?zaniu do Gombrowicza, tym wszystkim, którzy ka?? nam si? zachwyca? tym czy owym, a niekoniecznie... Monika Olejnik: : Oczywi?cie, Cenckiewicz si? nie poddaje pr?dom, bo swojego czasu by? lefebryst?, wi?c dobrze, ?e si? nie poddaje. Joachim Brudzi?ski: : Przepraszam kto, kto. Monika Olejnik: : Lefebryst? by? pan Cenckiewicz Joachim Brudzi?ski: : Lefebry?ci prosz? pani Monika Olejnik: : Tak ?e bardzo dobrze, ?e si? nie poddaje pr?dom. Joachim Brudzi?ski: : nie tylko w polskim Ko?ciele, ale w Ko?ciele Powszechnym, mam nadziej? kiedy? na ?ono Ko?cio?a Powszechnego wróc? i b?dziemy my, katolicy, wszyscy razem zmierza? ku zbawieniu. Monika Olejnik: : Czyli podziwia pan egzekutora, najemc?, jak si? nazywa pan Cenckiewicz Joachim Brudzi?ski: : Egzekutor, najemca tak si? nazywa. Monika Olejnik: : Tak, tak si? nazwa? w „Dzienniku”, w wywiadzie dla „Dziennika”. Joachim Brudzi?ski: : Podziwiam jego rzetelno?? naukow?. Monika Olejnik: : Egzekutor, najemca. Joachim Brudzi?ski: : Podziwiam jego warsztat i podziwiam jego, przepraszam za kolokwializm, twardo??, no wie pani, dzisiaj pisa? prac? naukow? wbrew tym wszystkim zachwycaczom jest naprawd? dowodem hartu ducha, naukowego. Monika Olejnik: : No hart ducha, a jednocze?nie te? my?li o swoim ?yciu doczesnym, ?e tak to nazw?, bo wszed? do rady nadzorczej spó?ki naftowej i nie zapyta? o to pana prezesa Kurtyki, czy mo?e. Joachim Brudzi?ski: : Ale to by?o powodem odwo?ania, ja nie znam tej... Monika Olejnik: : Mia? do niego ?al, wida? by?o, ?e mi?dzy panami jest ró?ne napi?cie i dziwne sytuacje, bo pan Kurtyka w wywiadach mówi? tak „to jest wewn?trzna sprawa Cenckiewicza, to jest wewn?trzna sprawa IPN”. Czyli? Joachim Brudzi?ski: : No w?a?nie, no pan Cenckiewicz dzisiaj w IPN nie pracuje. Pani mnie zapyta?a czy mam o to ?al do pana Kurtyki, ja zgodnie z prawd? odpowiedzia?em, ?e tak, ?e mam ?al. Monika Olejnik: : A dlaczego Platforma chce obci?? finanse IPN? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani dlatego, ?e Platforma ma pewnego rodzaju rozdwojenie programowe. Dzisiaj mamy do czynienia z tak? ofensyw? Platformy Obywatelskiej, próbuje za wszelk? cen? wej?? w buty Prawa i Sprawiedliwo?ci. Ja przypomn? wypowied? pana premiera Tuska w sprawie no, naprawd? bulwersuj?cej opini? publiczn?, jak? jest pedofilia, ale ten j?zyk, który pan Donald Tusk u?y?, no przyzna pani redaktor racj?, nie jest j?zykiem mi?o?ci Platformy Obywatelskiej do teraz. Mamy do czynienia z prób? przej?cia naszej ustawy. Monika Olejnik: : Mnie si? spodoba? ten j?zyk i panu si? te? spodoba?, pami?tam, ?e mówi? pan... Joachim Brudzi?ski: : Jako ojcu oczywi?cie tak, oczywi?cie tak. Natomiast no zwracam uwag? na pewn? ewolucj? pogl?dów pana Donalda Tuska. Dzisiaj Platforma Obywatelska próbuje wej?? na nasz obszar, zepchn?? nas do prawego naro?nika, no ale z drugiej strony ma problem, o czym znakomicie swego czasu przedwczoraj bodaj?e w „Rzeczypospolitej” pisa?a pani redaktor Lichocka z salonem i z t? konsternacj?, która, ta postawa Platformy Obywatelskiej wzbudza, tutaj znakomitym opisem jest pro?ba Jacka ?akowskiego, pro?ba zaznaczam do Donalda Tuska, aby on zechcia? jednak wróci? z powrotem na te tory wzajemnej mi?o?ci, szcz??liwo?ci i pojednania i nie u?ywa? j?zyka nienawi?ci, który by? do tej pory j?zykiem przypisanym Prawu i Sprawiedliwo?ci, jak twierdz? niektórzy. Monika Olejnik: : Nie wiedzia?am, ?e mo?na nazwa? cz?owieka, który gwa?ci w?asne dziecko, ?e to jest j?zyk nienawi?ci. To jest po prostu prawda, prawda, taki cz?owiek jest zwyrodnialcem, pan wie to i ja. Joachim Brudzi?ski: : Wiem to i potwierdzam. Monika Olejnik: : A tutaj siedzi Monika Olejnik a nie Jacek ?akowski, panie po?le. Joachim Brudzi?ski: : Potwierdzam, potwierdzam, ?e takich, pani redaktor bardzo si? z tego ciesz?, ?e tutaj siedzi pani redaktor Olejnik, a nie pan ?akowski. Monika Olejnik: : A jak to si? dzieje, jak si? patrzy na badania opinii publicznej, to Jaros?aw Kaczy?ski ma 55% nieufno?ci? Joachim Brudzi?ski: : Jaros?aw Kaczy?ski, prosz? pani, to jest te? pewnego rodzaju fenomen, bo ja z panem Kaczy?skim obje?d?am kraj, wczoraj byli?my w Zielonej Górze i prosz? pani spotykamy si? zawsze, ponad sto miast odwiedzi? prezes w ostatnich miesi?cach i zawsze na tego typu spotkaniach s? setki osób. I te setki osób przyznaj? racj? w?a?nie prezesowi Kaczy?skiemu. oczywi?cie, jest znaczna cz??? opinii publicznej, wyborców, to jest pi?kno demokracji, która si? z prezesem Kaczy?skim nie zgadza, ale ja powiedzia?bym nie tyle z nadziej?, co z ufno?ci? czekam na najbli?sze wybory, które b?d?. Monika Olejnik: : No, to jeszcze kawa? czasu. Joachim Brudzi?ski: : No, ale prosz? pani, budujemy parti? d?ugodystansowo. Monika Olejnik: : Ale 55% nieufno?ci to strasznie du?o, przyzna pan. Joachim Brudzi?ski: : Aj, tam, no my w 2005 roku w kwietniu mieli?my 14% do chyba 43% Platformy Obywatelskiej. Monika Olejnik: : Ale nie mia? Jaros?aw Kaczy?ski nigdy takich notowa?. Joachim Brudzi?ski: : Oj, prosz? pani, Jaros?aw Kaczy?ski Monika Olejnik: : A Lech Kaczy?ski mia? bardzo dobre notowania, jak by? szefem resortu sprawiedliwo?ci, pami?tam mia? ?wietne notowania i w?a?nie na podstawie tego zosta?a zbudowana partia Prawo i Sprawiedliwo??, tak. Joachim Brudzi?ski: : Wiem o tym, jestem o tym przekonany, ?e w oparciu... Monika Olejnik: : Co si? dzieje, co? si? dzieje. Joachim Brudzi?ski: : Nic si? nie dzieje, prosz? ufa?, nie za?amywa? r?k, wierzy? i wspiera?. Monika Olejnik: : Platforma Obywatelska chce odebra? esbekom przywileje emerytalne to dobry projekt – tak, tak, PiS poprze ten projekt. Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani to jest dobry projekt, tym bardziej, ?e to jest projekt mówi?c kolokwialnie... Monika Olejnik: : to jest nasz projekt – tu mówi? w pana imieniu. Joachim Brudzi?ski: : No, ale prosz? pani, no ale pani jako rzetelny dziennikarz musi przyzna?, ?e nasz projekt dotycz?cy odebrania przywilejów i emerytów esbekom le?y w zamra?arce u pana marsza?ka Komorowskiego ju? kilka miesi?cy. Prawda pani redaktor, ?e tak jest? Monika Olejnik: : Prawda, prawda. Joachim Brudzi?ski: : Teraz nie dziwi pani?, ?e akurat teraz Platforma Obywatelska wychodzi ze swoim projektem, który jest ?ywcem, przepraszam za uczniowski j?zyk, zer?ni?ty z naszego projektu, tylko lekko... zmodyfikowany. Monika Olejnik: : zmodyfikowany. Dobrze, czy s?usznie, ?e gen. Czempi?ski b?dzie mia? odebran? emerytur?. Gen. Czempi?ski przypomn? jego histori?. Joachim Brudzi?ski: : Ja wiem kto to jest gen. Czempi?ski, my?l?, ?e radios?uchacze Monika Olejnik: : Wywiad polski, ewakuowa? agentów CIA. Joachim Brudzi?ski: : Tak, nawet niektórzy twierdz?, ?e nazwa elitarnej jednostki, która powsta?a Grom jest od imienia pana genera?a. Wiem, ?e ta emerytura ma by? naliczana nie wed?ug stawek „MON-owskich, tylko wed?ug stawek cywilnych. Prosz? pani, ja wiem, ?e pan Gromos?aw Czempi?ski krzywdy finansowej mie? na pewno nie b?dzie, bo sobie znakomicie radzi na rynku, jako specjalista od ró?nego rodzaju zabezpiecze?. Monika Olejnik: : Genera? Zacharski te? dobrze. Joachim Brudzi?ski: : Gen. Zacharski s?dz?c po reporta?u pana Rymanowskiego równie? sobie ?wietnie radzi od strony finansowej. Krzywdy, biedy mie? nie b?d?. Natomiast, no cz?sto jest tak, ?e pewne dzia?ania, które musz? by? podj?te, zachowa?y zgodno?? z obowi?zuj?cym prawem, czyli tutaj mamy problem wynikaj?cy z naszego, mówi?c wprost z Konstytucji, czy ta ustawa nie zostanie zakwestionowana przez Trybuna? Konstytucyjny. Monika Olejnik: : Nie, przedstawiciele mówi?, ?e nie, by?y prezes Trybuna?u Andrzej Zoll przypomina, ?e ju? na pocz?tku lat 90. Trybuna? wyda? orzeczenie, w którym stwierdzi?, ?e ochronie podlegaj? tylko prawa s?usznie nabyte. Joachim Brudzi?ski: : Tak, ale to mówi by?y, by?y, to mówi przepraszam kto. Monika Olejnik: : By?y prezes, Andrzej Zoll. Joachim Brudzi?ski: : Natomiast no trzeba poczeka? na po pierwsze wniosek, bo ju? Sojusz Lewicy Demokratycznej zapowiada, ?e z?o?y taki wniosek do Trybuna?u Konstytucyjnego i trzeba poczeka? na orzeczenie tego Trybuna?u, a ju? par? razy mieli?my do czynienia z dosy? kontrowersyjnymi z punktu widzenia takiej elementarnej poczucia sprawiedliwo?ci spo?ecznej, orzeczeniami. Monika Olejnik: : Panie po?le, kto wyliczy? prezesowi, ?e emeryci strac? 240 z?otych, jak Polska wejdzie do strefy euro, czy pani prof. Zyta Gilowska? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, nie wiem czy pani Zyta Gilowska. Wiem jedno, jako m.in. mieszkaniec Szczecina... Monika Olejnik: : Ale kto wyliczy? dok?adnie t? sum?. Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, kiedy Niemcy weszli do euro i pami?tam te t?umy niemieckich turystów, tak ich nazwijmy, którzy – bardzo si? wtedy z tego cieszyli?my – zala?y Szczecin i okoliczne miasteczka, poniewa? dro?yzna by?a niesamowita. Monika Olejnik: : Ale kto wyliczy? prezesowi 240 z?otych. Joachim Brudzi?ski: : Nie wiem, prosz? zapyta? pana prezesa. Monika Olejnik: : Ale ja nie mog?, bo nie przychodzi do mnie. Joachim Brudzi?ski: : To prosz? go zaprosi?. Monika Olejnik: : Ale zapraszam nieustannie, dzwoni? do sekretariatu ju? od d?u?szego czasu, dzwoni? i dzwoni? i nic. Joachim Brudzi?ski: : Ale przyjdzie na pewno. Monika Olejnik: : Przyjdzie na pewno, prezes Kaczy?ski Joachim Brudzi?ski: : Przyjdzie pan prezes do pani redaktor, niew?tpliwie, by? mo?e Monika Olejnik: : B?dzie to wkrótce. Joachim Brudzi?ski: : B?dzie to wkrótce po to ?eby wyja?ni? dlaczego przestrzegamy przed zbyt pochopnym wprowadzeniem... Monika Olejnik: : A Joachim Brudzi?ski chcia?by, ?eby euro by?o w 2025 roku? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, ja chcia?bym ?eby euro wesz?o... Monika Olejnik: : Ale prosz? powiedzie?. Joachim Brudzi?ski: : A dlaczego akurat w 2025? Monika Olejnik: : Albo 20. Joachim Brudzi?ski: : Albo 20, na pewno wola?bym ?eby to by?o w tych terminach, o które pani pyta, a nie w tym terminie zarysowanym przez pana premiera czyli w 2011. Monika Olejnik: : A pan tak mniej wi?cej jak? dat? by chcia? 2012, 13? Joachim Brudzi?ski: : Prosz? pani, ja chcia?bym, ?eby data wprowadzenia euro. Monika Olejnik: : Ale prosz? powiedzie?, ale tak mniej wi?cej. Joachim Brudzi?ski: : Ale pani wie o tym bardzo dobrze, ?e my u?ywaj?c tych dat tak naprawd? mówimy o od?o?eniu ad calendas grecas, dlatego, ?e dzisiaj polska gospodarka i polska z?otówka, a przede wszystkim portfele polskich emerytów nie s? przygotowane na wprowadzenie euro. Monika Olejnik: : Rozumiem. Joachim Brudzi?ski: : Gdyby?my dzisiaj wprowadzili euro to mieliby?my do czynienia z tak? sytuacj?, z jak? mieli?my do czynienia. Monika Olejnik: : No có?, jak wprowadzimy w 25 to rzeczywi?cie obecni emeryci b?d? mieli du?e szanse ?eby zobaczy? euro na polskim rynku, a przypominam, ?e o dacie 25 mówi? Jaros?aw Kaczy?ski, o czym pewnie b?d? mog?a z nim porozmawia?, kiedy przyjdzie do Radia ZET, dzi?kuj? bardzo Joachim Brudzi?ski by? go?ciem. Joachim Brudzi?ski: : Trzymam za to kciuki, dzi?kuj?. TAGI: sikorski, prezydent, rozmowa, tarcza